You Tube >> Kanał e-przemek.pl

Majówka na bałtyckich wrakach

sobota, 30 październik 2010 14:22 Written by 

A tak oto spędzaliśmy weekend majowy 2010. Pełen speed i wraki... Bryza, Delfin, Groźny, Malutka.

Pogoda była dobra do tego stopnia, że zostało mi wybaczone, że całe dnie moczyłem zadek w słonej wodzie. Podczas, gdy reszta rodziny "musiała" oddychać bogatym w jod powietrzem, ja musiałem zadowolić się powietrzem ze sprężarki... Gdzie tu sprawiedliwość Niewinny.

Nad Bałtyk pojechaliśmy z nurkami Mariuszem, Michałem i Margitą, którzy prowadzili kurs dla przyszłych nurków "rescue". Ponieważ zaangażowałem się w kurs w osobie symulującego poszkodowanego spanikowanego nurka, miałem okazję przećwiczyć pływanie bez maski, którą zerwał mi właśnie jeden z kursantów. Jak się później okazało, miała to być recepta na poradzenie sobie ze mną, czyli spanikowanym nurkiem. Daj Boże, aby nie napotkał na swojej drodze kogoś, kto nie ma przećwiczonego pływania bez maski, bo dopiero sie panika zacznie...

W Bałtyku spoczywa niemal 20 tys. wraków!!!! Kto jest je wstanie wszystki obejrzeć? Większość z nich zatonęła podczas II wojny światowej. Za bezpieczne do nurkowania uznaje się jedynie 32.

Bryza - służyła w 43 Dywizjonie Pomocniczych Jednostek Pływających w 9 Flotylli Obrony Wybrzeża w Helu. Jej zadaniem było przewożenie kadry oraz pasażerów z portu w Helu do Gdańska, Sopotu i Gdyni. W razie wojny jednostka miała zostać kutrem sanitarnym. K-18 była kutrem projektu 722 zbudowanym w Gdańskiej Stoczni Rzecznej w Gdańsku – Stogi. Stocznia ta zbudowała 50 jednostek tego projektu na potrzeby Marynarki Wojennej ZSRR. Do dziś niektóre z tych kutrów służą we Flocie Czarnomorskiej. Wrak leży na głębokości 20 metrów, 200 metrów od brzegu na wysokości helskiego fokarium.

Delfin - Trałowiec, zwodowany 10 listopada 1942 r. w stoczni Robert Jacob City Island w Nowym Jorku dla brytyjskiej Royal Navy jako BYMS-2221. Kadłub okrętu wykonano z drewna, co miało go chronić przed magnetycznymi minami morskimi. Po przekazaniu władzom polskim został wcielony do służby 18 kwietnia 1948 r. Służbę zakończył 8 stycznia 1957 r. Został zatopiony na środku zatoki puckiej i stał się tarczą strzelniczą dla lotnictwa wojskowego. Okoliczności zatopienia nie są znane. Okręt spoczywa na głębokości 18m, jest dobrze zachowany, nie ma na nim żadnych niebezpieczeństw. Istnieje możliwość wpływania pod pokłady - pomieszczenia są mocno zamulone, co utrudnia ich penetrację. Wymiary: długość 41,5 m, szerokość 7,5 m.

ORP Groźny - wszedł do służby Marynarki Wojennej w 1957 roku. Scigacz OP drugiej generacji, obecnie w służbie jest jego następca III generacji o tej samej nazwie. Wycofany ze służby został miedzy 1970 a 72 r. Okręt miał wyporność 296 ton. Wymiary 52,3 x 6,5 x 2,3. Najprawdopodobie został zatopiony w pobliżu portu w Jastarni w celach szkoleniowych dla płetwonurków wojskowych. Wiąkszość elementów uzbrojenia, wydech, silniki i inne mogące zanieczyszczać środowisko zostały zdemontowane. Leży na głębokości 18 m.

Okręt Podwony Ślązak "Malutka" - wrak okrętu podwodnego zalegający na głębokości maksymalnej 32 metrów około 3Mm od Jastarni należał do sześciu łodzi podwodnych przekazanych w dzierżawę Marynarce Wojennej PRL przez Radziecką Flotę Bałtycką. Wymiary 49,5 x 4,4 x 2,6 (dziób)- 2,84 (rufa)m.

Sam film jest słabej jakości, bo robiony amatorskim aparacikiem, ale za to muzyka jaka ...:) Mnie można poznać po żółtych płetwach i głupiej minie.

Tymczasem rodzina miała przyjemniejsze zajęcia, niż łażenie obładowanym żelastwem i siedzenie w wodzie o temperaturze 4 stopni Celsjusza.

Kliknij na zdjęcie, aby powiększyć i przejść do trybu prezentacji galerii

Media

Powered by JS Network Solutions