You Tube >> Kanał e-przemek.pl

Fort XIII Błogosławie

poniedziałek, 08 listopad 2010 23:44 Written by 

Niektórzy w weekend chodzą z rodziną do IKEA’i oglądać pawlacze, a my!? Tak oto jeden z kolegów podsumowuje naszą działalność. Od ostatniej pamiętnej akcji i małego zamieszania minęło już dwa tygodnie. Ostatecznego rozwiązania ani widu, ani słychu. Przeczekaliśmy te dwa tygodnie z nadzieją, że ktoś odkryje jakąś nową zalaną jaskinię w okolicy Warszawy i będziemy mogli tam spędzić niedzielny poranek. Niestety nic takiego się nie wydarzyło. Okolice Warszawy generalnie nie mają szczęścia do odkryć jaskiń. To nie to, co Tatry, czy jura krakowsko-częstochowska. Zdesperowani i rozstrojeni jak zdekomponowane telewizory Rubin 714P, w szaleńczym akcie, razem z Ryśkiem i Mariuszem postanowiliśmy odwiedzić Fort XIII Błogosławie.

Fort XIII - to jeden z fortów Twierdzy Modlin, wzniesiony w ramach budowy drugiego, zewnętrznego pierścienia fortów w latach 1912-1915. Fort znajduje się pomiędzy wsiami Śniadowo i Błogosławie. Jego projekt został oparty o wzorzec F1909 autorstwa generała Konstantego Wieliczki. Do wybuchu wojny w 1914 roku nie został ukończony. Fort posiada narys trapezu. Główną budowlą jest rozległy schron-podwalnia. Odcinek poterny, wyprowadzony z podwalni w kierunku rowu jest zalany. (źródło: wikipedia)

Uprzedzając zdjęcia i filmy, wizyta nasza w tym miejscu okazała się wędrówką po niszczejącej ekologicznie ruinie pięknej niegdyś budowli i okolicy. Przy wjeździe powitały nas tony śmieci, wysypany transport plastikowych nigdy nie użytych butelek, rakotwórczy eternit, porozbijane butelki. W wodzie nie było inaczej. Zardzewiałe czajniki, pływające puste butelki po wódce gorzkiej żołądkowej, wszędy zalegający rozmaity złom i żaby leżące do góry brzuchem.

Widać to dokładnie na filmie ...

Gdyby nie powyższe, wyprawa nurkowa mogłaby zostać uznana za superudaną. W tych okolicznościach, nasza desperacka wizyta, kojarzyć się może jedynie z subkulturą jarmarczno-prowincjonalną na tle zbliżającej się ekokatastrofy. Jedynym przejawem żyjącego jeszcze środowiska były dwa śpiące nietoperze.

Droga do nurkowiska prowadzi przez zrujnowane korytarze fortu. Sam zalany korytarz mierzy około 50 metrów, a kończy się ślepymi schodami w górę. Do wody weszliśmy z Ryśkiem, nurkowanie trwało około 20 minut, osiągnęliśmy głębokość maksymalną 6,8m, do nurkowania wykorzystaliśmy konfigurację francuską. Klimat miejsca ukazany jest na zdjęciach robionych przez Mariusza i moim filmie....

Akcja odbyła się 2010-11-07.

Media

Joomla Social Extensions